17 Kwiecień 2009
Patronat medialny Men’s Health
Autor: Michał. Kategorie: Media .
Bardzo się cieszę, że mogę powiadomić o zgodzie magazynu Men’s Health na patronat nad moją wyprawą rowerową. Men’s Health jest pierwszym „papierowym” tytułem, który zgodził na opiekę nad wyprawą do Norwegii. Bardzo dziękuję pani Annie Tureckiej za bardzo miły kontakt i współpracę w uzgadnianiu szczegółów patronatu.

Jestem w trakcie gorących rozmów z pozostałymi mediami. Mam nadzieję, że w najbliższym czasie uda mi się skompletować listę, z którą rozpocznę rozprowadzanie oferty przeznaczonej dla sponsorów.
Komentarze (18)
Gosia:
17 kwi 2009 o 14:21.
O, widzę, że organizacja nabiera rozpędu. :) Gratulacje i powodzenia w dalszych działaniach, trzymam kciuki!
Michał:
17 kwi 2009 o 14:40.
Tak, powoli nabieramy tępa;) Hamowanie powinno nastąpić dopiero w połowie sierpnia ;)
Rakietka:
17 kwi 2009 o 19:15.
No no, robi wrażenie :) Gratuluję.
Kuba:
17 kwi 2009 o 21:01.
fiu, fiu, to jest cos:) powodzenia dalej;)
osa:
18 kwi 2009 o 12:51.
taki patronat się przyda… w końcu trzeba mieć zdrowie, żeby wybrać się w taką podróż ;)
michalD:
19 kwi 2009 o 0:30.
oprocz zdrowia trzeba jeszcze miec fundusze :)
@osa: czytalem wlasnie Twoja relacje ze zwiedzania dworcow kolejowych:)) Fajnie by bylo jakbys dal jakas tabelke z podsumowaniem kosztow;] Ciezko sie polapac w tym co gdzie i ile kosztuje://
michalD:
19 kwi 2009 o 0:34.
@osa przy okazji to jak najbardziej polecam ponowic wyprawe zima zeby zobaczyc „nordlys” ;] warto:)
osa:
19 kwi 2009 o 18:57.
Fundusze to fakt… bolesna sprawa… szczególnie na 2 m-ce ;)
Teorię jakobym zwiedzał dworce chciałbym jednoznacznie obalić :P to był tylko dodatek… konieczny, ale jednak dodatek ;)
Na nordlyse to mam ochotę od daaaawna… miałem nawet nadzieję wybrać się tej zimy ale jakoś nie wyszło… a transport aż na Lofoty w dwie strony zamknąłbym w 400zł ;) A propos kosztów mojej zeszłorocznej wyprawy to dodam… faktycznie jedna tabelka więcej nie zawadzi, a może komuś się na coś przyda ;)
osa:
19 kwi 2009 o 19:33.
@michalD: specjalnie dla Ciebie dodałem podsumowanie kosztów… licząc tak Pi * drzwi to za transport i zakwaterowanie wyszło 1500zł ;)
michalD:
19 kwi 2009 o 23:07.
@osa dzieki mysle ze predzej czy pozniej sie przyda;) Jak nie mnie to komus napewno:)
Wojtek:
22 kwi 2009 o 18:04.
Jestem pełen podziwu dla Ciebie. Gratuluję zapału, będę trzymał kciuki!
Michał:
22 kwi 2009 o 18:30.
Dziękuję Ci Wojtku. Mam nadzieję, że zasłużę na te wszystkie gratulacje wracając szczęśliwie z sukcesami. Pamiętaj o Norweskich górach. Może warto się tam kiedyś wybrać na trekking;)
osa:
22 kwi 2009 o 21:51.
Michał, gdzie tu problem ;) zawsze możesz wrzucić rower w jakieś krzaki i sobie urządzić jakiś mały trekking ;)
Michał:
22 kwi 2009 o 21:56.
Jest planowany:D Mamy przecież Knivskjellodden. 2,5 godziny wycieczki w jedną stronę. Dowiedziałem się, że jednak nie da się rowerem:/
Michał:
22 kwi 2009 o 22:00.
W sumie chętnie bym przeczytał dokładnie jak ten szlak wygląda. Po zostawieniu ekwipunku będę miał praktycznie rower MTB pomijając opony:D
michalD:
23 kwi 2009 o 19:35.
Szwajcarska armia ma wyposarzeniu rowery – jako jedne z glownych srodkow transporu… a tam same gory;)
Z tego co pamietam po slowackiej stronie Rysow byla kiedys wypozyczalnia rowerow… tak w polowie drogi na szczyt.













