1 Czerwiec 2009

Karimata kontra samopompa

Autor: Michał. Kategorie: Ekwipunek .

Długo zastanawiałem się nad tym gdzie i na czym będę spał. Podróżnik nie jest wprawdzie jak księżniczka na ziarnku grochu. Z czasem jednak wygoda zaczyna wpływać na jakość wypoczynku i tym samym regenerację organizmu. Czas zacząć trochę pomarudzić.

Do wyboru mamy trzy warianty. Najprostsze, które się nasuwa to oczywiście karimata. W zasadzie ma dwie główne wady i same zalety. Nie zapewnia większej wygody snu oraz jest bardzo przestrzenna. W zamian zyskujemy bardzo lekkie posłanie. Karimata w zasadzie jest niezniszczalna. Izoluje nawet jeśli zdarzy nam się ją jakoś naciąć lub przekłuć. Możemy jej także użyć jako osłony przed wiatrem przy gotowaniu (spora oszczędność gazu). Nie musimy się też za bardzo zastanawiać gdzie się kładziemy. Ostry kamień najwyżej natnie nam lekko strukturę, ale działanie pozostanie niezmienione.
thermarest-ridgerest1
Po przeciwnej stronie mamy maty samopompujące. Najtańsze rozwiązania kosztują około 200 zł, a topowe rozwiązania oscylują w okolicy 400 – 600 zł. Samopompy eliminują dwie największe wady karimat (przestrzeń i małą wygodę). kupując matę za 500 zł jesteśmy w stanie także zaakceptować jej wagę. W innym wypadku ciężar będzie dwukrotnie wyższy . Niestety samopompy nie wykorzystamy w żaden inny sposób niż w namiocie. Trzeba uważać gdzie się ją kładzie i dokładnie oczyścić teren pod matę. Nawet w schronisku nie jesteśmy bezpieczni. Mała drzazga wystarczy by przebić kilkaset złotych. Oczywiście piszę tutaj troszkę z przesadą, ale wszystko zależy od szczęścia/pecha. Czytałem o tym jak właściciele Thermarestów Prolite sprawdzają podłoże z aptekarską dokładnością. Przebita mata samopompująca nadal ma pewne właściwości izolujące, ale komfort snu jest już gorszy niż na karimacie.
thermarest-prolite-3r
Trzecie rozwiązanie to lekkie materace trekkingowe. Eliminują ciężar samopomp i są najbardziej kompaktowe rozwiązaniem ze wszystkich. Materacyk firmy Therm’a'rest objętościowo zajmuje tyle co puszka Coke-coli. Niestety w wypadku przebicia możemy nosić ze sobą tylko nic nie wartą szmatę jeśli nie uda się jej naprawić zestawem naprawczym.
therma_rest_neoair
Sam zdecydowałem się ostatecznie na karimatę. Zmusiła mnie do tego cena samopompy. Nie rozważałem innego rozwiązania niż wersje lekkie o grubości 3,8 cm. Pośrednie produkty uznawałem za przejściowe, nie dające wystarczającego zadowolenia z zakupu. Wybrałem ultralekką karimatę firmy Therm’a'rest, którą widać na pierwszym rysunku. Jej użebrowana struktura poprawia komfort i izolację cieplną. Waży zaledwie 397 gramów, a to prawe dwa razy mniej niż najlżejsza maty samopompującej Prolite 4. Model ten nie jest tani, ale na taki komfort mogłem sobie pozwolić. Mam nadzieję, że produkt jest chwalony nie na darmo.

banner reklamowy Cyklotur.com

Komentarze (5)

Czajna:

2 cze 2009 o 16:31.

A poduszkę jakąś do tego zabierasz? ;)

piekamil:

2 cze 2009 o 17:40.

po główką polarek nad główką rozgwiażdżone skandynawskie niebo – żyć nie umierać.
Nie napisałeś o jednym – zrolowana karimata zarówno w plecaku jak i przymocowana do roweru wygląda bardzo klimatycznie – we mnie wywołuje bardzo miłe skojarzenia.

Michał:

2 cze 2009 o 19:22.

Kurcze troszkę myślałem, ale nie wiem z czym Ci się kojarzy karimata :P

michalD:

3 cze 2009 o 10:00.

Mnie kojarzy sie tylko z kamieniami przebijajacymi sie od spodu… chociaz pare innych skojarzen tez by sie znalazlo ;]

Michał:

3 cze 2009 o 20:35.

@Czajna: Tak jak pisze Kamil. Są takie bajeranckie dmuchane poduszeczki, ale to kolejne 200g i 50 zł. Pod głowę można podłożyć prawie wszystko ;)

Zostaw komentarz


Najnowsze komentarze

Sponsorzy

logo Cyklotur.com logo FOTORAF.com.pl logo Photo4B.pl

Patronat honorowy

logo Politechniki Śląskiej

Dziekan Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki, dr hab. inż. Zdzisław Duda, prof. nzw. w Pol. Śl. objął w dniu 30 marca 2009 patronatem wyprawę opisywaną na tym blogu.

Patronat medialny

logo Men's Health logo MMSilesia logo TV Silesia logo Poznaj Świat logo Odyssei logo wRower.pl logo Histmag.org logo radia eM Ta wyprawa jest w Kalendarzu Wypraw Rowerowych XXI wieku logo bikestats.pl

Kategorie wpisów

Archiwum wpisów

Ciekawe strony norweskie

Strony GT WERTEP

Tagi