7 Czerwiec 2009

Pierwsza przymiarka

Autor: Michał. Kategorie: Ekwipunek .

W w ostatnich dniach powierzchnia mojego pokoju drastycznie się zmniejszała za sprawą nowego sprzętu i odłożonej na bok żywności. Kiedy pakunki leżą tylko w siatkach na ziemi trudno sobie wyobrazić ile tak naprawdę to wszystko zajmuje miejsca i waży.

Z przestrzenią bagażową nie będzie żadnych problemów, a jeszcze wypadnie mi ją kompresować. Dwa wielkie 60 litrowe worki transportowe, które znajdą się na przyczepce w praktyce zaspokoiły by w zupełności moje wymagania. Worek na bagażniku to moja rezerwa, a także odciążenie przyczepki w celu nieprzekroczenia dozwolonej ładowności.

Starałem się zważyć mój bagaż i orientacyjny pomiar wskazał 28 kg. Waga ta nie zawiera elektroniki, dokumentów, kilku drobiazgów oraz części żywności. Według moich skromnych obliczeń mogę dojść z wagą ekwipunku do 33 kg. To mało i dużo. Mało, ponieważ bardzo często można przeczytać, że waga ekwipunku na podobnej wyprawie osiągnęła 50 kg. W zasadzie uzasadnione jest to przy zabieraniu ze sobą bardzo dużej ilości żywności. Ja w tej chwili mam spakowane 6,5 kg suchej żywności. Dużo ponieważ te kilkadziesiąt kilogramów na pewno będzie miało znacznie podczas wspinaczki na poszczególne przełęcze. Można jednak przyjąć, że uda mi się zmieścić w rozsądnym zakresie wagowym.

banner reklamowy Cyklotur.com

Komentarze (19)

Czajna:

8 cze 2009 o 19:01.

Hm, a jakie są ceny żywności w Norwegii?

michalD:

9 cze 2009 o 9:57.

To zalezy. Przykladowo chleb kosztuje od 4 do 120 koron (2 do 70zl) :) Do ok 15-20 koron mozna kupic juz cos zjadliwego. W KiWi sprzedawali calkiem dobry chleb za 4 korony.

Ser jest niestety dosc drogi od 70-100NOK za kilogram, przy czym zwykle trzeba zaplacic wiecej.

Podobnie drogie jest mieso (100-200NOK za kilogram), chyba ze ktos bedzie jadl tylko mielone (20-50NOK za 0.5kg), ktore jest stosunkowo tanie. Tanie sa rowniez parowki (12NOK za paczke 10sztuk), wszelkie mrozonki (np gotowe kotlety mielone ok 25NOK za 10 szt) itp.

Bardzo tanie sa ryby – zarowno swierze, mrozone, jak i puszkowane. Dla przykladu 0.5kg mrozonego lososia w KiWi naprzeciwko kosztowal 25NOK (w opakowaniu z logo KiWi, taki sam w opakowaniu z innym logo juz ok 70NOK). Puszka tunczyka 4NOK.

Warzywa i owoce sa tez stosunkowo drogie. Znacznie taniej jest w malych sklepach prowadzonych przez hindusow i arabow. Mozna tez tam dostac zagraniczne produkty (czyt. ogorki kiszone i kiszona kapuste:))

Jak tam mieszkalem to wydawalem na jedzenie miesiecznie ponizej 2000NOK (staralem sie oszczedzac) kolezanka ktora nie oszczedzala zbytnio wydawala ok 4000NOK. Wiec koszt zalezy od tego czy chce ci schylic do tanszych produktow na najnizszej polce i poszukac…

michalD:

9 cze 2009 o 9:58.

Zapomnialbym – ceny sprzed mniej wiecej 1.5 roku;)

piekamil:

9 cze 2009 o 22:37.

może jakieś zdjęcie całego Twojego majdanu?
Biedni ci Norwedzy, że wszystko takie drogie mają. No chyba, że się egzystuje wyłącznie na rybach, co z resztą nie wydaje się taką straszną perspektywą.

Michał:

9 cze 2009 o 23:04.

Może zrobię jakąś fotkę jak tylko pozbieram to w jakąś górkę, bo po dzisiejszym pośpiechu mi się rozjechało ;)

osa:

9 cze 2009 o 23:58.

piekamil problem w tym że Norwedzy nie są biedni ;) kasę to oni mają i te ceny dla nich wcale nie są wysokie ;) one tylko dla nas są przerażające ;)

ganewa:

10 cze 2009 o 16:37.

Zgadzam się z Osą. Norwegia to taki kraj, w którym jak jedna osoba dorosła w czteroosobowej rodzinie pracuje, to rodzina ta bez problemu jest w stanie wyżyć. Na Kanary może na wakacje nie wyjadą, ale będą żyć „normalnie”. U nas czasem i dwie osoby w takiej rodzinie pracują, a i tak zdarza się, że żyją na granicy ubóstwa. Przykre to. Zaznaczam, że w Norwegii nie byłam, więc stan ten znam z relacji znajomych:) Natomiast polskie realia znam bardzo dobrze.

michalD:

10 cze 2009 o 16:46.

Ja w Norwegii pracowalem na pol etatu bo jako student nie moglem wiecej… zarobek cienki (jak na tamte warunki), ale i tak 1/3 wyplaty miesiecznie odkladalem a za reszte zylem spokojnie utrzymujac siebie i niepracujaca wtedy dziewczyne. Fakt ze mialem mieszkanie w akademiku, ktore bylo bardzo tanie, ale gdzybym go nie mial to i tak bym jakos przezyl (tylko nic bym nie odlozyl).

A w polsce … za pol etatu sie nawet akademika nie wynajmie ;[

piekamil:

10 cze 2009 o 20:04.

Nawet mi nie mówcie. Wymówiono mi mieszkanie w Wawie i szukam dla siebie teraz miejsca. Ciężko coś dostać w przystępnej cenie. Gdzie tam nam do Norwegii. Ale mistrzostwa w jakąś piłkę to u nas będą, ha :(

michalD:

10 cze 2009 o 20:44.

nie bedzie – w 2012 bedzie koniec swiata;)

tmk:

10 cze 2009 o 21:01.

Koniec świata będzie w grudniu, mistrzostwa bodaj czerwiec – czyli wybudujemy stadiony niepotrzebnie :)

michalD:

10 cze 2009 o 21:37.

jeszcze autostrady by sie przydaly zeby ten koniec swiata mogl do nas szybko dojechac…(:

Michał:

10 cze 2009 o 23:09.

Nie mów tak Tomku. Ciebie czekają kolejne wystawy zdjęć, a mnie mam nadzieję kolejne wyjazdy

Kamil:

30 lip 2009 o 14:50.

Mala in strukcja jak nalezy czytac norweskie ceny. Przyjmijmy ze polski zrobek 2000 PLN, to tyle co tam 20000 NOK. W takim razie cenę chleba (4-120 kron) należy przelożyc na polskie warunki 0,40 – 12 PLN, ser (70-100) = 7-10 PLN; mięso (100-200 NOK) 10-20 PLN; mielone (20-50 NOK) 2-5 PLN!!!; parówki 12NOK = 1,2 PLN, Ryby losoś- 25 NOk, 2,5 PLN; tuńczyk puszka 4 NOK = 0,4 PLN. Czy ktoś nadal uważa, że biedni ci Norwegowie??? Nie przypadkowo wg wielu sondaży Norwegia jest wybierana najbogatszyk krajem (pod kątem pizomu życia mieszkańców) na świecie.

Łukasz:

11 lis 2009 o 13:06.

To widzę że drogo jest w Norwegii

lasiczka85:

6 sty 2011 o 9:12.

drogo…???!!!

Michał:

9 sty 2011 o 13:43.

To jest pytanie czy stwierdzenie, ponieważ nie do końca rozumiem :) Pojęcie wysokości ceny jest względne, wszystko zależy od tego za co się płaci.

Piotrek:

14 lip 2011 o 13:18.

Cena Big maca w Norwegii (Støren) to ok 15 zł, bochenek chleba 10zł, snickers 8zł, paczka malboro 30zł, benzyna ok 7zł za litr, ścięcie mężczyzny u fryzjera to ok 130zł, więc zdecydowanie więcej niż u nas

Polecam stronkę http://jakieceny.pl , z cenami różnych produktów na świecie.

Michał:

19 lip 2011 o 18:05.

Za mojego pobytu w Norwegii hamburger kosztował 14 zł. W całej Norwegii

Zostaw komentarz


Najnowsze komentarze

Sponsorzy

logo Cyklotur.com logo FOTORAF.com.pl logo Photo4B.pl

Patronat honorowy

logo Politechniki Śląskiej

Dziekan Wydziału Automatyki, Elektroniki i Informatyki, dr hab. inż. Zdzisław Duda, prof. nzw. w Pol. Śl. objął w dniu 30 marca 2009 patronatem wyprawę opisywaną na tym blogu.

Patronat medialny

logo Men's Health logo MMSilesia logo TV Silesia logo Poznaj Świat logo Odyssei logo wRower.pl logo Histmag.org logo radia eM Ta wyprawa jest w Kalendarzu Wypraw Rowerowych XXI wieku logo bikestats.pl

Kategorie wpisów

Archiwum wpisów

Ciekawe strony norweskie

Strony GT WERTEP

Tagi