19 Lipiec 2009
38 dzień wyprawy
Autor: Michał. Kategorie: Z trasy LIVE! .
Starałem się spać jak najdłużej, ale wpadające przez okno słońce od 6 przewracało mnie z boku na bok. Po 8 zjadłem śniadanie i poszedłem z córką gospodyni zwiedzać muzeum w Alcie.
Bardzo mnie ucieszyła trochę niższa cena dla studentów. Ekspozycja muzeum jest bardzo ciekawa, ale w dużej części nieprzygotowana dla zagranicznych turystów. Spora część tabliczek jest tylko po norwesku. Na zewnątrz są słynne rysunki naskalne wpisane na listę UNESCO. Bardzo mi się podobały, choć wszystkie są do siebie bardzo podobne.
Po posiłku z Alty wyjechałem przed 15. Dosyć późno by zrobić konkretne kilometry, ale nie przejmowałem się tym. Muszę się przesunąć bliżej Nordkappu. Wjechałem na jedną i drugą górę by wspiąć się na płaskowyż. Mam nadzieję że to nie w tym miejscu miałem się oganiać od reniferów, bo widziałem tylko jednego z daleka. Czyżby poszły spać?
No cóż, przynajmniej droga płaska, choć było dość chłodno w okolicach 20. Przejechałem 95 km, a do Nordkappu zostało jeszcze 138. Jutro postaram się tam założyć obóz i pojutrze z samego rana stanąć pod kulą.
Komentarze (1)
osa:
20 lip 2009 o 10:46.
Czyli możemy zacząć chłodzić szampana :) TEN dzień już tuż tuż :) Trzymamy kciuki, żeby Cię renifery nie zjadły a pogoda nie zamieniła w sopel lodu ;)













