3 Sierpień 2009
Już w Polsce
Autor: Michał. Kategorie: Z trasy LIVE! .
Punktualnie o godzinie 15 prom Finnlady wpłynął do portu w Gdyni. Rower z pokładu musiałem sprowadzić, ale nie przeszkadzało mi to wywiesić na przodzie polskiej flagi. Po chwili odebrali mnie już rodzice i lądowaliśmy rower do samochodu.
Pojechałem z nimi do Władysławowa. Stwierdziłem, że odpocznę 2-3 dni i podjem smakołyków, na które nie mogłem sobie pozwolić w Norwegii. Dziś (poniedziałek) spotkam się też z Jędrkiem i Olą. Spotkałem ich przed Altą i na pewno będziemy mieli o czym opowiadać z naszych podróży.
Komentarze (9)
schmittko:
3 sie 2009 o 11:57.
Przyszedł więc czas na gratulacje. Nie doczytałem jeszcze wszystkich Twoich wpisów, ale sam fakt, że samotnie wybrałeś się w tak daleką podróż zasługuje na największe uznanie, do tego świetne podejście organizacyjne, duża zaradność, zdobycie Nordkapp (które samo w sobie jest bardzo trudne), a także… „mężczyznę poznaje się po tym jak kończy” :) – decyzja o zakończeniu jazdy, rozsądna, ale wiem z jakim trudem przychodzi. Mam nadzieję, że odpoczniesz, dojdziesz do siebie i zrobisz świetną foto-relację, a także liczę na to, że spotkamy się kiedyś, bo sprzyja nam miejsce zamieszkania, i założymy nieoficjalny klub Katowice-Nordkapp (czytaj: wypijemy piwo ;) Pozdrawiam!
Wojtek:
3 sie 2009 o 14:51.
No no, panie, gratulacje :) Daj znać kiedy wrócisz na Śląsk i zaczniesz przeglądać foto-dokumentację, wrócimy do sprawy prezentacji wyprawy na naszej cudnej alma mater ;)
osa:
3 sie 2009 o 22:00.
Kilka dni tutaj nie byłem i tyle się zmieniło… szkoda, że Twoja wyprawa zakończyła się szybciej niż powinna :( Miałem nadzieję, że kolano tylko udawało i się uspokoi, a Ty dalej pojedziesz zgodnie z planem.
Nie zmienia to faktu, że dokonałeś rzeczy WIELKIEJ, nie znam drugiej takiej osoby, która zdobyła by się na taką samotną wyprawę! SERDECZNIE GRATULUJĘ pomysłu, samozaparcia i realizacji tego marzenia! :)
Widocznie tak miało być… w pierwszych przymiarkach chciałeś zobaczyć tylko Norwegię robiąc pętlę z Oslo i chyba Norwegia obraziła się za zmianę trasy i postanowiła dać Ci w kość na tyle, żebyś nie mógł za dużo poszaleć poza jej granicami.
Na pewno to nie ostatnia Twoja wyprawa na północ :) Będziesz miał bardzo dobry powód żeby wrócić tam gdzie nie dotarłeś teraz…
Michał:
4 sie 2009 o 9:08.
Dziękuję za te wszystkie mile słowa. Bardzo się cieszę czytając takie komentarze i obiecuje mówić i pokazywać Norwegię na zdjęciach dopóki będą osoby zainteresowane by mnie słuchać. Mam mnóstwo materiału, więc jest o czym pisać przez długi czas. Pozdrawiam, niedługo wracam:)
empetka:
4 sie 2009 o 21:00.
Witamy w Polsce ;-) Jak zwykle lekkie opoznienie mam, ale wiesz dlaczego ;-) jak tam noga??
Magdalenka:
4 sie 2009 o 21:25.
Gratulacje Michał! :) Świetna robota, podleczysz kolano i wyruszysz znowu. Czekam z niecierpliwością na zdjęcia i relację, ale najpierw odpocznij porządnie, bo Ci się to należy, jak mało komu ;) Pozdrawiam :)
Czajna:
5 sie 2009 o 13:26.
I ja gratuluję! :)
Gosia:
5 sie 2009 o 13:46.
Gratulacje! Czekam na fotki :)
michalD:
6 sie 2009 o 0:24.
Gratulacje! Cel misji osiagniety i masz powody zeby wrocic do Finlandii sie zrewanzowac:)













