29 Marzec 2011
Pomysł na Norwegię
Autor: Michał. Kategorie: Blogger .
Po ostatnim wyjeździe do Norwegii powiedziałem sobie – teraz przerwa! Nie, żebym się znudził lub też pozłościł. Ani troszkę. Chcę być podróżnikiem uniwersalnym, przyjmować różne wyzwania i znosić inne obciążenia. No dobra przede wszystkim chciałem się troszkę ogrzać…
Z dostatku jaki się pojawił przede mną już rozbolała mnie głowa. Przez głowę szybko przelatują kolejne pomysły, a umysł analizuje kolejne rozkłady samolotów. Byłem już tak w Maroku, Grecji, Wenezueli, Bułgarii, Rumunii, Gruzji, Hiszpanii oraz Portugalii. Odwiedziłem nawet Islandię i wróciłem ponownie do Norwegii. Pustka. Zaczyna się zaraz kwiecień, a ja nie mam planów na wakacje. Wakacje, które w w ramach normalnej pracy nie są już tak spontaniczne.
Największą ochotę mam jednak na tą Gruzję, ale brakuje mi dwóch silnych osób do składu. Nie jestem uprzedzony do kraju jeśli chodzi o bezpieczeństwo, ale w dzikich górach czteroosobowa ekipa wydaje się być najlepszym rozwiązaniem by sprostać każdej sytuacji. Mam nadzieję, że najbliższe dwa tygodnie wyrwą mnie jakos z tego marazmu, bo jak tak dalej pójdzie do spędzę wakacje we Władysławowie.
Żartowałem.
Komentarze (5)
Marek:
10 cze 2011 o 21:31.
I jak? Udało się wyrwać z marazmu?
Michał:
20 cze 2011 o 21:56.
Marazm jest zawsze pozorny jeśli chodzi o wakacje. Jadę do Rumunii. Nie jest to szczyt możliwości, ale wśród wielu zmian bardzo dobry pomysł ;)
Kamil:
13 mar 2012 o 7:46.
Osobiście gorąco polecam Macedonię o każdej porze roku. Co do Skandynawii to ciągle myślę, ale nie mogę się zdecydować Szwecja, czy Norwegia ;)













