<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Norwegia - nie tylko Nordkapp &#187; Ekwipunek</title>
	<atom:link href="http://norwegia.gtwertep.org/category/ekwipunek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://norwegia.gtwertep.org</link>
	<description>Droga do mojego marzenia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 05 Nov 2011 22:33:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Nowa przyczepka Exrawheel Voyager Solo na sprzedaż &#8211; sprzedana</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2011/04/29/nowa-przyczepka-exrawheel-voyager-solo-na-sprzedaz-tanio/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2011/04/29/nowa-przyczepka-exrawheel-voyager-solo-na-sprzedaz-tanio/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 Apr 2011 11:49:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[przyczepka]]></category>
		<category><![CDATA[sprzedaż]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=2306</guid>
		<description><![CDATA[Nie znajdziecie tutaj długiego wywodu na temat zalet przyczepki rowerowej naszego rodzimego producenta. Osoby, które znają temat szybko by się tym znudziły, a adepci podróży z przyczepką rowerową znajdą jej zalety i miejsca, które odwiedziła na stronie producenta. Od siebie daję parę uwag użytkownika, atrakcyjną cenowo ofertę, specyfikację i gratisy do wykorzystania. Zapraszam do zapoznania [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie znajdziecie tutaj długiego wywodu na temat zalet przyczepki rowerowej naszego rodzimego producenta. Osoby, które znają temat szybko by się tym znudziły, a adepci podróży z przyczepką rowerową znajdą jej zalety i miejsca, które odwiedziła na <a href="http://www.extrawheel.com/pl/3/voyager/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.extrawheel.com/pl/3/voyager/?referer=');">stronie producenta</a>. Od siebie daję parę uwag użytkownika, atrakcyjną cenowo ofertę, specyfikację i gratisy do wykorzystania. Zapraszam do zapoznania się z ofertą.<br />
<span id="more-2306"></span><br />
Na sprzedaż oferuję następujący zestaw składający się na przyczepkę Extrawheel Voyager Solo:</p>
<ul>
<li>Rama (udźwig 35kg)</li>
<li>Koło 26&#8243; (pełne koło, opona, błotnik)</li>
<li>Flaga</li>
<li>Widelec &#8211; zaczep STANDARD (pasuje do wszystkich sprzedawanych w Polsce rowerów, niestandardowy zaczep jest wymagany przy baaaardzo szerokich oponach)</li>
<li>Szybkozamykacz (adapter do zamocowania przyczepki do roweru)</li>
<li>Błotnik</li>
</ul>
<p><img class="aligncenter size-medium wp-image-2309" title="extrawheel" src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2011/04/extrawheel-500x500.jpg" alt="" width="500" height="500" /></p>
<p>Jest to kompletny zestaw, który umożliwia założenie swoich sakw i wyjechanie przed siebie w nawet najmniej sprzyjający teren. Moja oferta jednak się na tym nie kończy. Jeśli kupicie cały zestaw to otrzymacie ode mnie gratis:</p>
<ul>
<li>używaną przyczepkę Extrawheel Classic (jeśli przyjdzie wam ochota przewieźć jakiś naprawdę duży ładunek, na przykład 20kg cukru; przyczepka nie jest już sprzedawana, a moja wykazuje pewne śladu zużycia &#8211; była uszkodzona i jest spawana i dodatkowo wzmocniona, spokojnie można ją jednak zapiąć do roweru i dalej wykorzystać; sprzedaję tylko ramę z siatkami, więc zaczep będziesz musiał wykorzystać z Voyager&#8217;a)</li>
<li>dodatkowe szybkozamykacze, prawdopodobnie znajdę dwa, ale gwarantuję dorzucenie jednego całkowicie nowego na zmianę</li>
</ul>
<p>Nie jestem sprzedawcą, który wystawia kolejny produkt ze swojej oferty. Dla mnie jest to jednorazowe oddanie sprzętu komuś kto z niego bardziej skorzysta. W obecnej sytuacji zajmuję się troszkę innym rodzajem podróży i z tej przyczepki nie skorzystam. Cały ten blog jest poświęcony mojej przygodzie, w której uczestniczył Extrawheel, więc jeśli śledziłeś moją podróż to wiesz, że Extrawheel przejechał ze mną 4500 km przez Szwecję, Norwegię i Finlandię. Jeśli chcesz spróbować to może warto zacząć od tej oferty?</p>
<p><strong>CENA:</strong> <span style="color: #ff0000;">409 zł</span> + ewentualne koszty pakowania + tania przesyłka kurierska (nie staram się tu ukryć żadnych kosztów, możemy wspólnie wyliczyć najtańszą opcję i ostateczna cena będzie znana przed transakcją)</p>
<p>Cena dotyczy całego zestawu, który podałem powyżej. Wydaje mi się bardzo atrakcyjna, ponieważ jeśli doliczycie sobie do kompletu nowe sakwy Crosso Dry, które są normalnie dodawane to otrzymasz cenę całego zestawu identyczną z tą w jakiej jest sprzedawana normalnie goła przyczepka i oszczędzisz 160 zł. Możesz założyć dowolne nowe sakwy i na pewno będzie taniej. Owszem, nie oferuję tutaj gwarancji, ponieważ sam jej nigdy nie posiadałem. Przyczepka nie posiada wad i wszelkie uszkodzenia mechaniczne i tak nie podchodzą pod gwarancję, ale mogę zapewnić, że producent na pewno wesprze Cię w potrzebie. Wiem to z pierwszej ręki.</p>
<p>Ostatnią interesującą informacją jest forma transakcji. Zależy ona od Ciebie. Odbiór osobisty jest możliwy w okolicach: Katowice, Gliwice, Żory, jest też wspomniana wcześniej przesyłka kurierska. Rodzaj płatności również jest do uzgodnienia: przelew bankowy lub wystawienie przedmiotu na allegro choć nie lubię dodatkowych kosztów z tym związanych.</p>
<p>W razie wątpliwości i rad pisz: <strong>m.pawelczyk [at] gtwertep.org</strong></p>
<p>I troszkę inspiracji dla Ciebie poniżej.</p>
<p><iframe width="580" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/ZWz1B5qUtIQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></p>
<p>słownik norweski: <a href="http://norweski.info/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/norweski.info/?referer=');">norweski.info</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2011/04/29/nowa-przyczepka-exrawheel-voyager-solo-na-sprzedaz-tanio/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pierwsza przymiarka</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/07/pierwsza-przymiarka/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/07/pierwsza-przymiarka/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 07 Jun 2009 21:43:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[pakowanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=768</guid>
		<description><![CDATA[W w ostatnich dniach powierzchnia mojego pokoju drastycznie się zmniejszała za sprawą nowego sprzętu i odłożonej na bok żywności. Kiedy pakunki leżą tylko w siatkach na ziemi trudno sobie wyobrazić ile tak naprawdę to wszystko zajmuje miejsca i waży. Z przestrzenią bagażową nie będzie żadnych problemów, a jeszcze wypadnie mi ją kompresować. Dwa wielkie 60 [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W w ostatnich dniach powierzchnia mojego pokoju drastycznie się zmniejszała za sprawą nowego sprzętu i odłożonej na bok żywności. Kiedy pakunki leżą tylko w siatkach na ziemi trudno sobie wyobrazić ile tak naprawdę to wszystko zajmuje miejsca i waży.<br />
<span id="more-768"></span><br />
Z przestrzenią bagażową nie będzie żadnych problemów, a jeszcze wypadnie mi ją kompresować. Dwa wielkie 60 litrowe worki transportowe, które znajdą się na przyczepce w praktyce zaspokoiły by w zupełności moje wymagania. Worek na bagażniku to moja rezerwa, a także odciążenie przyczepki w celu nieprzekroczenia dozwolonej ładowności.</p>
<p>Starałem się zważyć mój bagaż i orientacyjny pomiar wskazał 28 kg. Waga ta nie zawiera elektroniki, dokumentów, kilku drobiazgów oraz części żywności. Według moich skromnych obliczeń mogę dojść z wagą ekwipunku do 33 kg. To mało i dużo. Mało, ponieważ bardzo często można przeczytać, że waga ekwipunku na podobnej wyprawie osiągnęła 50 kg. W zasadzie uzasadnione jest to przy zabieraniu ze sobą bardzo dużej ilości żywności. Ja w tej chwili mam spakowane 6,5 kg suchej żywności. Dużo ponieważ te kilkadziesiąt kilogramów na pewno będzie miało znacznie podczas wspinaczki na poszczególne przełęcze. Można jednak przyjąć, że uda mi się zmieścić w rozsądnym zakresie wagowym.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/07/pierwsza-przymiarka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>19</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Znów o spaniu</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/05/znow-o-spaniu/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/05/znow-o-spaniu/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 05 Jun 2009 21:05:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[śpiwór]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=751</guid>
		<description><![CDATA[Po ostatnich chłodnych dniach i nocach moja mama zaczęła się mnie pytać czy ja nie zamarznę na tej dalekiej północy. Czy czasem nie powinienem kupić sobie nowego śpiwora z niskim zakresem temperatur. No i stało się. Wydałem pieniądze, a mój stary śpiwór ma zmiennika. Od początku miałem wątpliwości czy inwestować w śpiwór. Miałem stary z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Po ostatnich chłodnych dniach i nocach moja mama zaczęła się mnie pytać czy ja nie zamarznę na tej dalekiej północy. Czy czasem nie powinienem kupić sobie nowego śpiwora z niskim zakresem temperatur. No i stało się. Wydałem pieniądze, a mój stary śpiwór ma zmiennika.<br />
<span id="more-751"></span><br />
<a href="http://www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/spiwor-syntetyczny-troms-039-09_33395t.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/spiwor-syntetyczny-troms-039-09_33395t.html?referer=');"><img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/06/troms.jpg" alt="troms" title="troms" width="350" height="350" class="aligncenter size-full wp-image-752" /></a><br />
Od początku miałem wątpliwości czy inwestować w śpiwór. Miałem stary z zakresem komfortu 4 &#8211; 11 stopni. Na norweskie warunki to jednak mało, ponieważ musiały by mnie spotkać letnie temperatury by to wystarczyło. Pocieszałem się jednak, że mam dobrej jakości ciepłą bieliznę i w razie czego się poubieram. Istniała jednak opcja, że ze względu na wiek starego śpiwora, w praktyce będę się ubierał cały czas. Na północy&#8230;</p>
<p>Zakupiłem sprawdzony w Norwegii śpiwór. Kolega Grzegorz używał go rok temu i ja postanowiłem wybrać dokładnie ten sam model &#8211; <a href="http://www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/spiwor-syntetyczny-troms-039-09_33395t.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/spiwor-syntetyczny-troms-039-09_33395t.html?referer=');">Troms&#8217;09 firmy Fjord Nansen</a>. Produkt posiada też liczne nagrody. Jest to syntetyczny śpiwór, co ma ten plus, że w razie nasiąknięcia wilgocią nie traci swoich właściwości. Ważna sprawa w norweskim klimacie. Zakres komfortu wynosi -5 &#8211; 1 stopnia. Wygląda na parametry do spania zimą, ale trzeba wziąć tutaj poprawkę na zmęczenie organizmu i warunki na zewnątrz. </p>
<p>Jestem bardzo zadowolony, ponieważ za 340 zł skompletowałem sobie bardzo dobre posłanie, które i tak wyszło taniej niż mata samopompująca, którą rozważałem. Może jednak nie było warto tutaj myśleć o oszczędzaniu. Za tyle pieniędzy prześpimy się ze 3 razy w norweskim hostelu, a komfort snu jest bardzo ważny. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/05/znow-o-spaniu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mała czarna</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/03/mala-czarna/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/03/mala-czarna/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Jun 2009 19:12:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[palnik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=730</guid>
		<description><![CDATA[Norwedzy praktycznie herbaty nie piją. Zdziwieni? W Norwegii nałogowo pije się kawę. Ekspres przelewowy jest standardowym wyposażeniem każdego kempingu. Można więc żartować, że mieszkańcy tego kraju są wiecznie na dopalaczach. Nie bez znaczenia jet tutaj zapewne szerokość geograficzna. Z tego co udało mi się zaobserwować Norwedzy raczej lubią pić kawę w większych pojemnościach. Zupełnie inaczej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Norwedzy praktycznie herbaty nie piją. Zdziwieni? W Norwegii nałogowo pije się kawę. Ekspres przelewowy jest standardowym wyposażeniem każdego kempingu. Można więc żartować, że mieszkańcy tego kraju są wiecznie na dopalaczach. Nie bez znaczenia jet tutaj zapewne szerokość geograficzna.<br />
<span id="more-730"></span><br />
Z tego co udało mi się zaobserwować Norwedzy raczej lubią pić kawę w większych pojemnościach. Zupełnie inaczej niż wyglądają moje preferencje i tytuł tego wpisu. Zgodnie jednak z regułami kraju do którego jadę postanowiłem przygotować sobie kawę w sposób, który będzie możliwy podczas wyjazdu.</p>
<p>Do zagotowania wody posłużył mi zakupiony palnik na nakręcane kartusze gazowe Primus Technotrail. Palik ma olbrzymią jak na tego typu produkty moc 2800 W, ale osobiście mogę wykorzystać z niej pewien ułamek. Odkręcenie palnika na maksimum sprawia, że w zasadzie płomień ogrzewa boki menażki. Ogólnie palnik jest bardzo kompaktowy i wydaje mi się, że będę z niego nawet bardziej zadowolony niż z poprzedniego. Oczywiście jakość palnika sprawdzi się w praniu, ale podawane przez producenta parametry szybkości gotowania litra wody można między bajki włożyć. Zresztą tak jest z każdym palnikiem. Wartości na opakowaniu należy mnożyć razy 2-3 razy.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/06/28052009005_r-375x500.jpg" alt="28052009005_r" title="28052009005_r" width="375" height="500" class="aligncenter size-medium wp-image-734" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/03/mala-czarna/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karimata kontra samopompa</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/01/karimata-kontra-samopompa/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/01/karimata-kontra-samopompa/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 01 Jun 2009 20:16:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[biwak]]></category>
		<category><![CDATA[spanie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=195</guid>
		<description><![CDATA[Długo zastanawiałem się nad tym gdzie i na czym będę spał. Podróżnik nie jest wprawdzie jak księżniczka na ziarnku grochu. Z czasem jednak wygoda zaczyna wpływać na jakość wypoczynku i tym samym regenerację organizmu. Czas zacząć trochę pomarudzić. Do wyboru mamy trzy warianty. Najprostsze, które się nasuwa to oczywiście karimata. W zasadzie ma dwie główne [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Długo zastanawiałem się nad tym gdzie i na czym będę spał. Podróżnik nie jest wprawdzie jak księżniczka na ziarnku grochu. Z czasem jednak wygoda zaczyna wpływać na jakość wypoczynku i tym samym regenerację organizmu. Czas zacząć trochę pomarudzić.<br />
<span id="more-195"></span><br />
Do wyboru mamy trzy warianty. Najprostsze, które się nasuwa to oczywiście karimata. W zasadzie ma dwie główne wady i same zalety. Nie zapewnia większej wygody snu oraz jest bardzo przestrzenna. W zamian zyskujemy bardzo lekkie posłanie. Karimata w zasadzie jest niezniszczalna. Izoluje nawet jeśli zdarzy nam się ją jakoś naciąć lub przekłuć. Możemy jej także użyć jako osłony przed wiatrem przy gotowaniu (spora oszczędność gazu). Nie musimy się też za bardzo zastanawiać gdzie się kładziemy. Ostry kamień najwyżej natnie nam lekko strukturę, ale działanie pozostanie niezmienione.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/06/thermarest-ridgerest1.gif" alt="thermarest-ridgerest1" title="thermarest-ridgerest1" width="320" height="320" class="aligncenter size-full wp-image-677" /><br />
Po przeciwnej stronie mamy maty samopompujące. Najtańsze rozwiązania kosztują około 200 zł, a topowe rozwiązania oscylują w okolicy 400 &#8211; 600 zł. Samopompy eliminują dwie największe wady karimat (przestrzeń i małą wygodę). kupując matę za 500 zł jesteśmy w stanie także zaakceptować jej wagę. W innym wypadku ciężar będzie dwukrotnie wyższy . Niestety samopompy nie wykorzystamy w żaden inny sposób niż w namiocie. Trzeba uważać gdzie się ją kładzie i dokładnie oczyścić teren pod matę. Nawet w schronisku nie jesteśmy bezpieczni. Mała drzazga wystarczy by przebić kilkaset złotych. Oczywiście piszę tutaj troszkę z przesadą, ale wszystko zależy od szczęścia/pecha. Czytałem o tym jak właściciele Thermarestów Prolite sprawdzają podłoże z aptekarską dokładnością. Przebita mata samopompująca nadal ma pewne właściwości izolujące, ale komfort snu jest już gorszy niż na karimacie.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/06/thermarest-prolite-3r.jpg" alt="thermarest-prolite-3r" title="thermarest-prolite-3r" width="400" height="375" class="aligncenter size-full wp-image-678" /><br />
Trzecie rozwiązanie to lekkie materace trekkingowe. Eliminują ciężar samopomp i są najbardziej kompaktowe rozwiązaniem ze wszystkich. Materacyk firmy Therm&#8217;a'rest objętościowo zajmuje tyle co puszka Coke-coli. Niestety w wypadku przebicia możemy nosić ze sobą tylko nic nie wartą szmatę jeśli nie uda się jej naprawić zestawem naprawczym.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/06/therma_rest_neoair.jpg" alt="therma_rest_neoair" title="therma_rest_neoair" width="285" height="350" class="aligncenter size-full wp-image-679" /><br />
Sam zdecydowałem się ostatecznie na karimatę. Zmusiła mnie do tego cena samopompy. Nie rozważałem innego rozwiązania niż wersje lekkie o grubości 3,8 cm. Pośrednie produkty uznawałem za przejściowe, nie dające wystarczającego zadowolenia z zakupu. Wybrałem ultralekką karimatę firmy Therm&#8217;a'rest, którą widać na pierwszym rysunku. Jej użebrowana struktura poprawia komfort i izolację cieplną. Waży zaledwie 397 gramów, a to prawe dwa razy mniej niż najlżejsza maty samopompującej Prolite 4. Model ten nie jest tani, ale na taki komfort mogłem sobie pozwolić. Mam nadzieję, że produkt jest chwalony nie na darmo. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/01/karimata-kontra-samopompa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Piąte koło u wozu?</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/28/piate-kolo-u-wozu/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/28/piate-kolo-u-wozu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 28 May 2009 20:16:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[Rower]]></category>
		<category><![CDATA[bagaż]]></category>
		<category><![CDATA[extrawheel]]></category>
		<category><![CDATA[przyczepka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=531</guid>
		<description><![CDATA[Kilka tygodni temu powiedziałem narzeczonej, że kupiłem komplet opon wyprawowych. Komplet to znaczy ile? Odpowiedziałem, że jadę rowerem i po chwili milczenia wybuchnęliśmy śmiechem. Mając obecne informacje nie mógłbym już być taki pewny swego, ponieważ podjąłem decyzję, że mój rower ma o jedno koło za mało. Extrawheel, bo tak nazywa się mój nowy nabytek jest [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka tygodni temu powiedziałem narzeczonej, że kupiłem komplet opon wyprawowych. Komplet to znaczy ile? Odpowiedziałem, że jadę rowerem i po chwili milczenia wybuchnęliśmy śmiechem. Mając obecne informacje nie mógłbym już być taki pewny swego, ponieważ podjąłem decyzję, że mój rower ma o jedno koło za mało.<br />
<span id="more-531"></span><br />
<a href="http://www.extrawheel.com/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.extrawheel.com/?referer=');">Extrawheel</a>, bo tak nazywa się mój nowy nabytek jest najlżejszą na świecie jedno kołową przyczepką rowerową. Polski patent zyskał już uznanie wśród wielu podróżników na wszystkich kontynentach. Mój model jest ciut cięższy, ale za to posiada pojemność 120 litrów w dwóch workach transportowych po 60. Rozwiązuje to praktycznie całkowicie moje zapotrzebowanie na przestrzeń bagażową. Oddzielnie powiozę na bagażniku namiot z kilkoma akcesoriami.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/05/extrawheel.jpg" alt="extrawheel" title="Przyczepka Extrawheel" width="440" height="325" class="aligncenter size-full wp-image-532" /><br />
Zdecydowałem się na to rozwiązanie po rozpatrzeniu problemu z Marcinem Korzonkiem. Choć całkowita waga mojego ekwipunku zwiększy się nieznacznie to w zamian odciążę tylne koło co powinno znacznie poprawić jego kondycję. Użytkownicy przyczepki  mówią o niej, że jeździ się z nią tak wspaniale, że czasem trzeba się obracać czy nadal jedzie za nami, a filmiki testowe z jej udziałem robią wrażenie. Bardzo cenna była rozmowa z Igorem Czajkowskim (właścicielem Cyklotur.com). Przede wszystkim zwrócił mi uwagę na względy bezpieczeństwa. Exrawheel nie lubi bardzo szybkich zjazdów (60- 70 km/h). Jeśli przyczepka wpadnie nam na takim zjeździe w drganie to nie będziemy mieli możliwości jej skontrować i wyjść cało z opresji. Przynajmniej ogólnie będę jeździł wolniej w dół.<br />
<object width="425" height="344"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6ijnEr1kn98&#038;hl=pl&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/6ijnEr1kn98&#038;hl=pl&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="425" height="344"></embed></object><br />
Co stoi przeciw? Przyczepka waży 4,8 kg,ale trzeba pamiętać, że worki transportowe są lżejsze niż sakwy. Nie da się też ukryć, że jest to dość gabarytowy element bagażu. Stwierdziłem jednak, że z uwagi na podróżowanie promem mogę uznać to za pomijalny fakt. Jedno koło więcej nikomu nie przeszkadza. </p>
<p>Mam nadzieję, że dodatkowe trzecie koło nie okaże się przysłowiowym piątym i to rozwiązanie pozwoli mi na bezpieczne przejechanie trasy.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/28/piate-kolo-u-wozu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>11</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zdjęcia przyjadą na bank</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/13/zdjecia-przyjada-na-bank/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/13/zdjecia-przyjada-na-bank/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 May 2009 21:24:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[Fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[archiwizacja]]></category>
		<category><![CDATA[fotobank]]></category>
		<category><![CDATA[sd]]></category>
		<category><![CDATA[zdjęcia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=525</guid>
		<description><![CDATA[Fotografia cyfrowa zrewolucjonizowała ten dział przemysłu. Kilka lat temu wiele osób w życiu nie pomyślałoby o zrobieniu zdjęć z wakacji, dziś te osoby robią setki zdjęć u cioci na imieninach. Nie mnie dyskutować o tym, że duża dostępność fotografii sprawiła, że nie szanujemy „filmu”. W obecnym momencie bardziej interesuje mnie co dzięki fotografii cyfrowej straciłem. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fotografia cyfrowa zrewolucjonizowała ten dział przemysłu. Kilka lat temu wiele osób w życiu nie pomyślałoby o zrobieniu zdjęć z wakacji, dziś te osoby robią setki zdjęć u cioci na imieninach. Nie mnie dyskutować o tym, że duża dostępność fotografii sprawiła, że nie szanujemy „filmu”. W obecnym momencie bardziej interesuje mnie co dzięki fotografii cyfrowej straciłem.<br />
<span id="more-525"></span><br />
Podstawowym elementem, o którym trzeba pamiętać jest prądożerność. Mój Nikon D80 robi setki zdjęć na jednym akumulatorze, ale w warunkach obniżonej temperatury ta liczba może drastycznie zmaleć. Nie przeskoczę tego problemu w inny sposób jak zabierając zapasowy akumulator i ładując pusty na stacjach benzynowych. Plusem jest tutaj fakt, że ładowarka rozwiązuje ładuje go w półtorej godziny. Wystarczająca ilość czasu na higienę i spokojny posiłek.</p>
<p>Problem można uznać za rozwiązany. Takie niedogodności dają w końcu wszystkie gadżety dzisiejszego świata z tą różnica, że aparat jest dla mnie dobrem koniecznym. Dużo bardziej martwi mnie awaryjność kart SD. Mnie osobiście jeszcze żaden FLASH nie zawiódł, ale zdaje sobie sprawę, że takie rzeczy się zdarzają co sugerowali mi też czytelnicy tej strony. Niestety wartości temperatur itp., podawane przez producentów prawdopodobnie pochodzą z testów laboratoryjnych i zawsze może znaleźć się jakiś pojedynczy błąd w produkcji.<br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/05/digimate.jpg" alt="digimate" title="Digimate - photo bank" width="416" height="350" class="aligncenter size-full wp-image-526" /><br />
Tym oto sposobem do archiwizacji zrobionych zdjęć postanowiłem użyć paradoksalnie nośnika mechanicznego. Paradoks paradoksem, ale z takich rozwiązań korzystają profesjonaliści. Podnosząc nieznacznie koszty wyprawy zakupiłem dysk Fujitsu Siemens 2,5” 80 GB oraz kieszeń DIGIMATE III. Kieszeń ta oprócz standardowej funkcjonalności dysku na USB. Pozwala również na przegrywanie całych kart na twardy dysk. Tym oto sposobem zyskałem tani fotobank. Do minusów przymiotnika tani należy w tym wypadku dołączyć: brak możliwości przeglądania zdjęć, brak możliwości wybrania zdjęć do archiwizacji (zawsze przegrywana jest cała karta), konieczność pracy na akumulatorze. </p>
<p>Ta ostatnia cecha trochę mnie zaskoczyła i irytuje w całym zestawieniu najbardziej. Oczywistym było by dla mnie podłączenie całości do kontaktu na postoju i w 10 minut zgranie karty. Nic z tego. Najpierw 3 godziny trzeba ładować akumulator, który pozwala na przegranie około 10 GB zdjęć. Wszystkie niedogodności muszą ustąpić jednak faktowi, że w tej chwili zdjęcia są znacznie bardziej bezpieczne. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/13/zdjecia-przyjada-na-bank/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>12</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fjord Nansen &#8211; Larvik</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/09/fjord-nansen-larvik/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/09/fjord-nansen-larvik/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 09 Mar 2009 21:10:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Ekwipunek]]></category>
		<category><![CDATA[fjord nansen]]></category>
		<category><![CDATA[namiot]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=114</guid>
		<description><![CDATA[Dziś dokonałem pierwszego zakupu pod kątem wyprawy. Ze sklepu Horyzont wyszedłem z nowiutkim lekkim namiotem Fjord Nansen Larvik. Zastanawiałem się długo jaki namiot wybrać. Moje stare iglo raczej nie pociągnęło by trudów wyprawy, a przede wszystkim jest bardzo ciężkie jako dom dla jednej osoby. O wyborze zdecydowała też cena. Namiot został przeceniony z 600 zł [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dziś dokonałem pierwszego zakupu pod kątem wyprawy. Ze sklepu <a href="http://www.e-horyzont.pl/" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.e-horyzont.pl/?referer=');">Horyzont</a> wyszedłem z nowiutkim lekkim namiotem <strong>Fjord Nansen Larvik</strong>. Zastanawiałem się długo jaki namiot wybrać. Moje stare iglo raczej nie pociągnęło by trudów wyprawy, a przede wszystkim jest bardzo ciężkie jako dom dla jednej osoby. O wyborze zdecydowała też cena. Namiot został przeceniony z 600 zł na 400. uważam jednak, że namiot ma idealne parametry jak na tak długą wyprawę. Poniżej zamieszczam <a href="http://www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/namiot-larvik_28735t.html" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.e-horyzont.pl/fjord-nansen_2m/namiot-larvik_28735t.html?referer=');">specyfikację</a> i opis ze strony Horyzont, ponieważ namiotu w nowej kolekcji już chyba nie będzie.<br />
<span id="more-114"></span><br />
<img src="http://norwegia.gtwertep.org/wp-content/uploads/2009/03/16575_1.jpeg" alt="16575_1" title="16575_1" width="500" height="500" class="aligncenter size-full wp-image-119" /></p>
<blockquote><p>
Lekki namiot wyprawowy dla dwóch osób, przygotowany na ekstremalne warunki.<br />
<strong>Fjord Nansen &#8211; kolekcja Profi</strong></p>
<ul>
<li>Konstrukcja namiotu oparta jest na trzech duraluminiowych masztach, krzyżujących się w trzech punktach. Taki układ stelaży zwiększa odporność na wiatr w stosunku do tradycyjnej kopuły.</li>
<li>Wygodny przedsionek umożliwia ukrycie bagażu i butów. Zamykany jest podwojonym dwubiegowym zamkiem YKK (cztery suwaki), wszytym na całym obwodzie wejścia &#8211; system ten umożliwia otwieranie wejścia do namiotu w kilku kombinacjach (strona lewa, prawa, obie, a także tylko górna część pod daszkiem &#8211; dla dodatkowej wentylacji w niepogodę).</li>
<li>Tropik wyposażony jest w trzy regulowane otwory wentylacyjne &#8211; dwa po bokach namiotu i jeden z tyłu (dostęp do niego umożliwia specjalny zamek w tylnej ściance sypialni). Wraz z przedsionkiem umożliwiają one doskonałą wentylację wnętrza i pozwalają uniknąć nadmiernej kondensacji pary wodnej na wewnętrznej powierzchni tropiku.</li>
<li>Wszystkie szwy laminowane. W namiocie zastosowano materiały o wysokich parametrach wytrzymałości (siateczka ripstop zwiększa odporność na uszkodzenia spowodowane zetknięciem z ostrymi przedmiotami) oraz stelaż duraluminiowy.</li>
<li>Wewnątrz sypialni znajduje się kilka praktycznych kieszeni i zaczepów, ułatwiających utrzymanie porządku.</li>
<li>Wszystkie odciągi są w jaskrawym kolorze, poprawiającym ich widoczność.</li>
<li>Dzięki unikalnym rozwiązaniom zastosowanych w namiotach Fjord Nansen &#8211; rozbijanie przebiega bardzo sprawnie i szybko. </li>
<p>Gwarancja 24 miesiące.</p>
<p><strong>Parametry:</strong><br />
Kolor &#8211; green<br />
Materiał tropiku -	185T POLIESTER PU 3500 POLYRIPSTOP<br />
Wodoodporność tropiku (mm H2O) &#8211; 3500<br />
Materiał podłogi &#8211; NYLON PU 190 T<br />
Wodoodporność podłogi (mm H2O) &#8211; 5000<br />
Materiał sypialni &#8211; 190T POLYRIPSTOP<br />
Stelaż &#8211; ALUMINIUM 7001 T anodyzowane ø9,5 mm<br />
Waga &#8211; 2650 g<br />
Wym. sypialni (dł x szer x wys) &#8211; 215 x 130/80 x 105 cm<br />
Wymiary przedsionka wysokość przedsionka &#8211; 110 cm<br />
Wymiary po spakowaniu &#8211; 47 x 17 cm<br />
Ilość osób &#8211; 2<br />
Ilość przedsionków &#8211; 1<br />
Ilość wejść &#8211; 1<br />
Ilość szpilek &#8211; 16 (aluminiowe)
</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/09/fjord-nansen-larvik/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

