<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Norwegia - nie tylko Nordkapp &#187; Papiery</title>
	<atom:link href="http://norwegia.gtwertep.org/category/papiery/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://norwegia.gtwertep.org</link>
	<description>Droga do mojego marzenia</description>
	<lastBuildDate>Sat, 05 Nov 2011 22:33:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Przezorny zawsze ubezpieczony</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/02/przezorny-zawsze-ubezpieczony/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/02/przezorny-zawsze-ubezpieczony/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 02 Jun 2009 17:20:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Papiery]]></category>
		<category><![CDATA[ubezpiecznie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=706</guid>
		<description><![CDATA[Powoli kończę załatwiać wszystkie formalności. Wczoraj kupiłem bilet kolejowy, a dziś rozwiązałem problem z ubezpieczeniem. Mam nadzieję, że zakup wszelkich możliwych polis doprowadzi do szczęśliwego zakończenia wyprawy. Zgodnie z Prawami Murphiego jeśli coś ma się zdarzyć to się zdarzy, więc warto jak najwięcej furtek zamknąć. Pierwsza wizyta wcześnie rano w katowickim NFZ. Choć to ta [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Powoli kończę załatwiać wszystkie formalności. Wczoraj kupiłem bilet kolejowy, a dziś rozwiązałem problem z ubezpieczeniem. Mam nadzieję, że zakup wszelkich możliwych polis doprowadzi do szczęśliwego zakończenia wyprawy. Zgodnie z Prawami Murphiego jeśli coś ma się zdarzyć to się zdarzy, więc warto jak najwięcej furtek zamknąć.<br />
<span id="more-706"></span><br />
Pierwsza wizyta wcześnie rano w katowickim NFZ. Choć to ta sama firma to jednak kolejki znacznie krótsze i sprawę Europejskiej Karty Zdrowia załatwia się praktycznie od ręki. Wystarczy mieć tylko odpowiednie zaświadczenia. Byłem bardzo zaskoczony szybkością procedury, ponieważ dzień wcześniej spędziłem pół dnia u lekarza odwiedzając gabinet na 10 minut.</p>
<p>Drugą sprawą papierkową do załatwienia było wznowienie ubezpieczenia karty kredytowej. Ogarnęło mnie wielkie zdziwienie. Zawsze myślałem, że trudne jest zrezygnowanie z jakiejkolwiek usługi w banku, u operatora sieci komórkowej czy dostawcy telewizji. Okazuje się, że nie. Bardzo wielkim problem jest wznowienie takiego ubezpieczenia i nie wystarczy po prostu podpisać deklaracji. Całość opiera się o podpisanie wniosku, który zostanie rozpatrzony. </p>
<p>Ostatnim ubezpieczeniem, które nabyłem w dniu dzisiejszym była Karta ISIC + PTSM + ubezpieczenie od sportów ekstremalnych + OC. Cały pakiet kosztował 104 zł i moim zdaniem jest to rozbój w biały dzień. Mnie jednak bardzo zależało na karcie potwierdzającej status studenta plus zniżki PTSM do ewentualnego wykorzystania.</p>
<p>Zdaję sobie sprawę, że tego co oferuje ISIC jako NNW ubezpieczeniem nazwać nie można. Niestety podobnie jak konkurencyjna EURO<26 jest to karta, której po prywatnych przejściach już nikomu bym nie doradził (chodzi o dołączone ubezpieczenie). Niestety nie mogę w tej chwili poświęcić odpowiedniej ilości czasu na przygotowanie profesjonalnego zestawienia tych ubezpieczeń, ale mam na to wielką ochotę i może uda mi się to zrobić po powrocie. By uchronić się przed oskarżeniem, że rzucam słowa bez podania stosownej argumentacji to podam przykład.</p>
<p>Proszę sobie wyobrazić zakup ubezpieczenia w dowolnym wariancie, może być to wersja włączająca sporty ekstremalne. Z takim ubezpieczaniem udajemy się na rekreacyjny wyjazd na narty. Taką aktywność możemy uprawiać na dowolnym wariancie ubezpieczenia. Bardzo znaną kontuzją na nartach jest skręcenie stawu kolanowego, co może na przykład prowadzić do zerwania więzadła krzyżowego. Najczęściej prowadzi to do stałego uszczerbku na zdrowiu i różnego zakresu niestabilności kolana. Nie staniemy często na nartach bez stabilizatora. Teraz pozostaje nam sprawdzić warunki ubezpieczenia. Niestety okazuje się, że tabelka kolana nie bierze pod uwagę. Ale gdybyśmy złamali palec u nogi, to byśmy dostali pieniądze. Taka mała niespodzianka, proszę pamiętać by w razie wypadku uszkodzić się zgodnie z tabelką.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/06/02/przezorny-zawsze-ubezpieczony/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Odbijamy!</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/29/odbijamy/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/29/odbijamy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 29 May 2009 20:04:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Papiery]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[dokumenty]]></category>
		<category><![CDATA[prom]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=606</guid>
		<description><![CDATA[Tak tak, już za dwa tygodnie prom Scandianvia ze mną na pokładzie będzie na morzu o tej porze. Dwa dni temu zakupiłem bilet w sprzedaży on-line co wiązało się z łyżeczką stresu i kubkiem humoru. Mam nadzieję, że wszystko wynagrodzą mi panie z grupy tanecznej ATELIE&#8230; Bilet postanowiłem zakupić w sprzedaży internetowej ponieważ ten sposób [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak tak, już za dwa tygodnie prom <a href="http://www.polferries.pl/prom/scandinavia/atrakcje#prom" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.polferries.pl/prom/scandinavia/atrakcje_prom?referer=');">Scandianvia</a> ze mną na pokładzie będzie na morzu o tej porze. Dwa dni temu zakupiłem bilet w sprzedaży on-line co wiązało się z łyżeczką stresu i kubkiem humoru. Mam nadzieję, że wszystko wynagrodzą mi panie z grupy tanecznej <a href="http://www.polferries.pl/prom/scandinavia/atelie" onclick="pageTracker._trackPageview('/outgoing/www.polferries.pl/prom/scandinavia/atelie?referer=');">ATELIE</a>&#8230;<br />
<span id="more-606"></span><br />
Bilet postanowiłem zakupić w sprzedaży internetowej ponieważ ten sposób był po prostu najtańszy. Na bilecie udało się zaoszczędzić 100 SEK, które od razu przeznaczyłem na miejsce w kabinie. Przynajmniej w jedną stronę się dobrze wyśpię i po dopłynięciu promu od razu ruszę przez Szwecję. Po telefonie na infolinie miałem troszkę stresu, ponieważ panie nie były zorientowane jak wygląda moja przyczepka i chciały bym zakupił na nią drugi bilet. Na szczęście sprawę wyjaśniłem i mogłem zakupić bilet on-line. Zaczęła się zabawa. </p>
<p>W pierwszej kolejności trzeba było wybrać datę. Już wcześniej zorientowałem się, że najlepszym czasem na wypłyniecie będzie 12 czerwca godz. 18-00. W drugim kroku musiałem zdecydować się czy jestem pasażerem zmotoryzowanym czy też nie. Od razu zaznaczyłem opcje z negacją. Tu niespodzianka. A gdzie ja mam tutaj kupić bilet na rower? Powrót. <em>Pasażer zmotoryzowany</em>. Pojawia się kilka opcji w schemacie [ilość osób] &#8211; [samochód/motocykl]. Na samym końcu widnieje opcja <em>Rower</em>. Zaznaczam i klikam dalej. Ekran rozświetla się na czerwono o w wyjaśnieniu czytam, że muszą kliknąć opcję <em>Dodatkowa osoba</em>. Super, z pasażera stałem się dodatkiem do roweru:) W kolejnym punkcie podajemy wymiary roweru. Po kilku próbach wstawiłem maksymalne możliwe (długość 0.5 metra; wysokość 3 metry:). W końcowym wydruku i tak nie ma tych wymiarów, więc nie wiem po co one właściwie są. Szczęśliwie dodarłem tak do końca i bez problemów dotarłem do wydruku biletu.</p>
<p>Cały mój wysiłek jest teraz skierowany na zakończenie przygotowań. Osiem dni roboczych na zakończenie wszystkich formalności i zakupy sprzętu. Mam nadzieję, że najtrudniejszym pytaniem na jakie będę musiał odpowiedzieć podczas żeglugi promem będzie: <em>Czy ja zabrałem szczoteczkę do zębów?</em></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/05/29/odbijamy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cyrograf w portfelu</title>
		<link>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/17/cyrograf-w-portfelu/</link>
		<comments>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/17/cyrograf-w-portfelu/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Mar 2009 13:31:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Michał</dc:creator>
				<category><![CDATA[Papiery]]></category>
		<category><![CDATA[karta kredytowa]]></category>
		<category><![CDATA[visa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://norwegia.gtwertep.org/?p=129</guid>
		<description><![CDATA[Posiadaczy kart kredytowych można podzielić na dwie grupy. Tych, którzy ciągle się zadłużają nie spłacając na czas swoich zobowiązań. Druga grupa to osoby regularnie spłacające zobowiązania nie przynosząc bankowi żadnych zysków. Organy wydające karty kredytowe raczej nie lubią. Biorąc kartę kredytową do portfela mam zamiar się zaliczyć do tej drugiej grupy. Kartę kredytową wziąłem w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Posiadaczy kart kredytowych można podzielić na dwie grupy. Tych, którzy ciągle się zadłużają nie spłacając na czas swoich zobowiązań. Druga grupa to osoby regularnie spłacające zobowiązania nie przynosząc bankowi żadnych zysków. Organy wydające karty kredytowe raczej nie lubią. Biorąc kartę kredytową do portfela mam zamiar się zaliczyć do tej drugiej grupy.<br />
<span id="more-129"></span><br />
Kartę kredytową wziąłem w jednym z banków, ponieważ była akurat okazja posiadać taką kartę bez kosztów za jej posiadanie. Dokładnie zapoznałem się z warunkami spłaty swoich długów oraz możliwością bezpłatnego zrezygnowania z plastiku w dowolnym okresie czasu, do roku. Podczas mojego pobytu w Irlandii parę lat temu okazało się, że osoby nieposiadające karty kredytowej nie są w stanie zarezerwować miejsca w hostelu lub skorzystać z innych tego typu usług. Zwykła karta bankomatowa jest bezużyteczna pod tym względem.</p>
<p>Sam kredytów nienawidzę, ale nauczony doświadczeniem, że kraje cywilizowane zmuszają ludzi do posiadania małych kredycików, podpisałem umowę na ten cyrograf. Oczywiście mam zamiar kartę zwrócić zaraz po powrocie z Norwegii i pozbyć się tego obciążenia. Warto jednak ze sobą mieć narzędzie, które w razie czego pozwoli na dokonanie odpowiednich rezerwacji i uchroni przed innymi niepotrzebnymi niespodziankami. Już samo doładowanie karty telefonicznej przez internet wymaga tego kawałka plastiku. Potem jeszcze telefon do polski by od razu przelać odpowiednie pieniądze na konto, z którego karta ma zostać spłacona. No i żyjemy w miarę bezstresowo jeśli zapłacimy jeszcze za jej ubezpieczenie na wypadek zgubienia. </p>
<p>Nikt mnie nie przekona, że to dobry wynalazek.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://norwegia.gtwertep.org/2009/03/17/cyrograf-w-portfelu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

