Galeria
Z wyprawy przywiozłem prawie 30GB zdjęć, co się przekłada na grubo ponad 3000 wykonanych ujęć. Oczywiście wiele z nich to próby ustawienia jak najlepszej ekspozycji dla fotografowanej sceny. Poniższe fotografie pochodzą ze zbioru zdjęć, które były prezentowane na kilku slajdowiskach. Zdecydowałem, że te 136 fotografii będzie reprezentować miejsca, które udało mi się odwiedzić rowerem podczas wyprawy. Kolejne ujęcia być może opublikuję troszkę mniej oficjalnie lub przy innych okazjach. Serdecznie zapraszam do obejrzenia galerii i komentowania waszych wrażeń.
Zachęcam również przeczytania relacji z wyjazdu, która jest dodatkowym komentarzem do obejrzanych tutaj zdjęć.
Ciekawy zbiór komentarzy do galerii znajduje się również na stronie Wykop.pl, która przyczyniła się do bardzo dużej popularności tego zbioru zdjęć wśród internautów. Serdecznie zapraszam do lektury i dyskusji również z tamtymi opiniami.
Komentarze (31)
Norwegia – nie tylko Nordkapp » Galeria zdjęć jest w sieci!:
5 sty 2010 o 12:31.
[...] Galeria [...]
michalD:
5 sty 2010 o 13:00.
No ladnie;] Ja wlasnie obrabiam zdjecia z Oslo z zeszlego roku;] Za jakis miesiac wybierma sie znowu wiec moze stworze jakas galerie zakamarkow ktorych turysci zwykle nie odwiedzaja;]
BTW masz niezle oko do focenia krajobrazow;]
Michał:
5 sty 2010 o 13:52.
No to czekamy, czekamy. Ja śmiem twierdzić, że rowerem też w parę takich miejsc zajechałem, choć nie było to super daleko od centrum.
Dzięki za opinie, będę się starał. Chciałbym na co dzień więcej zdjęć ludzi robić, ale do tego trzeba mieć najlepiej cierpliwą modelkę ;)
Asia:
5 sty 2010 o 16:01.
świetne fotki, super krajobrazy. Szczególną uwagę przykuwa posąg z ciałami ludzkimi, mógłbyś coś więcej o nim napisać?
michalD:
5 sty 2010 o 16:05.
Moja zona juz mi nie chce pozowac;]] zreszta nie dziwie sie jej – praca ze mna to mordega:) A blyskanie po oczach prze 3 godziny to tez nic przyjemnego…
@Asia: wpisz w googla Vigelandsparken albo Gustav Vigeland. Frognerparken tez powinno wyrzucic pare ciekawych odpowiedzi;]
ganewa:
5 sty 2010 o 18:19.
WOW!
Michał:
5 sty 2010 o 22:48.
@Asia: To jest chyba najlepsze wytłumaczenie jakie znalazłem. W sumie dzięki, sam coś więcej przeczytałem, ponieważ raczej mnie interesowała natura więc nie zagłębiałem się tak bardzo w dzieła sztuki.
@michalD: Przestałą pozować jako żona czy już wcześniej ;) bo zastanawiam się jak szybko ją zmęczyłeś :P No ja nie mam już bardzo długo kogo fotografować. Czasem ćwiczę na siostrze, ale jej zwykle nie po drodze ze mną w plener ;)
Michał:
6 sty 2010 o 11:03.
Zdjęcia dla Was, dla mnie trud ;) Takie kręcenie pedałami to nawet przyjemne jest;) nawet gdy to siodełko dzieli już wyraźnie 4 litery na dwie części.
schmittko:
6 sty 2010 o 11:17.
Rewelka! Byłem w Norwegii (który raz to piszę? ;P), ale obejrzawszy Twoje zdjęcia czuję się tak, jakbym wcale nie zrobił tej trasy, którą zrobiłem. Szczególnie zachwyciły mnie zdjęcia z pierwszej części – z południa Norwegii – tam ominąłem wiele atrakcji, z tego co widzę. Gratuluję że nie ograniczyłeś się do bicia kilometrów, ale powędrowałeś z aparatem w miejsca, które naprawdę były warte sfotografowania dla tych, co tam nie byli :) Dzięki i pozdrawiam!
michalD:
6 sty 2010 o 15:11.
@Michal: zanim;] i tak dlugo wytrzymala:)
Marcin:
6 sty 2010 o 18:55.
Teraz już wiem. Po Rumunii przygotuję wyprawę Szwecja/Norwegia na bank (Choć kusi jeszcze Syberia-Bajkał) Michał zazdroszczę. Intrygujące jest jak się podróżuje SAMEMU…
Michał:
6 sty 2010 o 19:14.
W każdej kolejności poprowadzenie tych przygotowań będzie dobre ;) Polecałbym zrobić Norwegię solo, chyba, że chcesz po górach pochodzić to w Szwecji mają kilka;)
Wyprawa samemu jest bardzo ciekawa, ja jeszcze nie oceniam co jest lepsze, bo w sumie nie odbyłem jeszcze wyjazdu z silnym(ą) partnerem/partnerką by motywować się wzajemnie. W każdym razie wydaje mi się, że warto jest mieć się z kim cieszyć z napotkanego widoku czy sytuacji. Ja mogłem czasem pogadać z innymi rowerzystami, a jak widziałem coś zapierającego dech w piersiach to mogłem najwyżej podnieść aparat i trzasnąć fotkę. Wy je widzicie po takim czasie. Jeszcze parę wypraw i sobie jakiś styl wypracuję ;)
tmk:
6 sty 2010 o 20:08.
Michale, wielki szacun!
Norwegia to moje odwieczne marzenie. Może niekoniecznie na rowerze.
A za zdjęcie z łosiem dałbym dużo :)
Robert:
6 sty 2010 o 21:44.
Norwegia to piękny kraj, byłem w kilku miejscach, tego lata znów się tam wybiore. Respekt dla ciebie kolego za pojechanie tam na rowerze!
olafson:
6 sty 2010 o 22:17.
bardzo fajny trip :) ale osobiście nie odważyłbym się na tak długą wyprawę
csh:
6 sty 2010 o 23:12.
Jakim aparatem fotograficznym wykonane są zdjęcia?
Michał:
6 sty 2010 o 23:15.
Nikon D80 + Sigma 17-70 2.8-4.5 DC MACRO
Dziękuję za wszystkie ciepłe opinie które się tutaj pojawiły wieczorem i jeszcze nie zdążyłem odpowiedzieć, przeczytam jutro raz jeszcze i odniosę się do niektórych komentarzy.
Emil:
8 sty 2010 o 16:43.
Jestem pod ogromnym wrażeniem! Gratuluję wytrwałości i przepięknych zdjęć. Ja chcę do Norwegii :)
Michał:
8 sty 2010 o 17:40.
Zapraszam. Ta kraina czeka na wszystkich, tylko trzeba ją szanować i z kulturą zwiedzać. Dla chętnych miejsca na pewno wystarczy ;)
bobiko: W wakacje obserwowałem na bieżąco bloga Michała (znanego jako @roweremponorwegii otagowany rower, silka | flaker.pl:
8 sty 2010 o 18:46.
[...] stopniu inspiracja, przynajmniej na mikroskalę. Od niedawna na stronie wisi galeria zdjęć [norwegia.gtwertep.org/galeria ] powstała na bazie 30gb zdjęć, wierzę, że było cholernie trudno przy wybieraniu [...]
TomCie:
9 sty 2010 o 17:32.
Musze Ci powiedzieć, że zdjęcia prześwietne, natomiast sama wyprawa to już musiał być kosmos. Sam marzyłem o takich podróżach – może się kiedyś uda. Wszystkiego najlepszego życzę i powodzenia w dalszych wyprawach !
alicja:
9 sty 2010 o 21:35.
czarodziejska wyprawa, ja w tym roku bylam w norwegii i szwecji na rajdzie zwanym złombol. Widze, że w wielu miejscach mogliśmy się spotkać. Pozazdrościc samozaparcia i oby tak dalej. Będe zaglądała by się samej motywować a moze tez się kiedyś odważe…
alicja:
9 sty 2010 o 21:40.
miałam jeszcze zapytać- wiesz o co chodzi z tymi poukładanymi jeden na drugi kamyczkami? nie mogliśmy tego rozgryźć:) moze cos jak u nas wrzucanie kasiorki do fontanny?:) pozdrawiam
Michał:
9 sty 2010 o 22:05.
Dziękuję bardzo za opinie. Alicją nie wiem też na pewno o co chodzi z tymi kopczykami. Kiedyś gdzieś przeczytałem, że to trolle układały kamienie, a teraz ludzie zaczęli ich naśladować. Ta wersja mi się najbardziej podoba i jej się trzymam. Jak tam wasze samochody? Czytałem o tym, że jedziecie do Norwegii, ale potem info mi się urwało:/
Gosia:
10 sty 2010 o 0:24.
Kamczyki układają ludzie „na szczęscie” i aby móc kiedyś wrócić w to samo miejsce ponownie :)
Zwyczaj zaczyna się rozrzestrzeniać na świecie..ostatnio nawet idąc na Kilimandzaro zobaczyłam takie nieśmiało rosnące kopczyki :)
Michał:
10 sty 2010 o 0:41.
Hmm, wiedziałem, że pojawiły się tez w Słowacji. Jednak jeśli chodzi o Norwegię motyw z trollami znacznie bardziej mi się podoba i jego będę się trzymał :D
Magda M:
12 sty 2010 o 22:23.
Przepiękne zdjęcia :) byłam w Norwegii, ale teraz jak patrzę na Twoje zdjęcia to mam wrażenie, że moja Norwegia była bardziej szara i nie tak zjawiskowa :) Pozdrawiam!
Michał:
12 sty 2010 o 22:25.
Hej Magda!
Dzięki za ocenę. Musisz po prostu wrócić;) Niestety zatarł ci się obraz po paru latach i trzeba zdecydowanie odnowić wspomnienia. Może powinniście jechać już w tym roku ;)




















































































































































